Nie masz tego dokumentu? W razie pożaru możesz nie dostać odszkodowania

Opublikowano:
Autor:

Nie masz tego dokumentu? W razie pożaru możesz nie dostać odszkodowania - Zdjęcie główne
Autor: A.Majewski | Opis: Pożar sadzy w kominie to w sezonie grzewczym jedno z najczęstszych i najgroźniejszych zagrożeń pożarowych w budynkach mieszkalnych.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTrwa sezon grzewczy, a wraz z nim co roku powraca problem pożarów sadzy w kominach. To jedno z najgroźniejszych zagrożeń pożarowych w budynkach mieszkalnych, które angażuje strażaków i powoduje poważne straty materialne. Warto wiedzieć, jak rozpoznać pierwsze sygnały niebezpieczeństwa, jak właściwie reagować oraz dlaczego e-protokół kominiarski jest dokumentem na wagę złota.
reklama

Jak rozpoznać pożar sadzy w kominie?

Głośny, niepokojący szum, iskry unoszące się nad dachem oraz gęsty, ciemny dym to sygnały alarmowe świadczące o pożarze sadzy. Zjawisko to polega na bardzo gwałtownym spalaniu osadów zgromadzonych wewnątrz przewodu kominowego. Temperatura może sięgać nawet 1000°C, co sprawia, że komin traci szczelność.

reklama

Powstałe pęknięcia umożliwiają szybkie przedostanie się ognia na poddasze, gdzie może dojść do zapalenia więźby dachowej lub warstw izolacyjnych. W takich warunkach pożar potrafi rozprzestrzenić się w bardzo krótkim czasie.

Jak reagować? Tego nigdy nie rób

Pod żadnym pozorem nie wolno gasić pożaru sadzy wodą. Wlana do rozżarzonego komina woda natychmiast zamienia się w parę wodną, a powstałe ciśnienie może doprowadzić do rozerwania komina i uszkodzenia ścian budynku.

Najbezpieczniejszym działaniem jest odcięcie dopływu powietrza do paleniska, użycie piasku lub soli kuchennej w celu stłumienia ognia oraz niezwłoczne wezwanie straży pożarnej.

Sprawny komin to podstawa bezpieczeństwa

Komin jest jednym z kluczowych elementów „układu oddechowego” budynku. Nawet nowoczesne systemy grzewcze nie zapewnią bezpieczeństwa, jeśli przewody spalinowe są nieszczelne lub niedrożne. Do zapłonu sadzy wystarczy niewielka jej ilość, jeśli wystąpią sprzyjające warunki.

Regularne wizyty kominiarza pozwalają wykryć drobne pęknięcia, nieszczelności czy zatory - na przykład po gniazdach ptaków - zanim staną się one realnym zagrożeniem.

reklama

Kominek „tylko okazjonalnie”? To częsty błąd

Wielu właścicieli nowoczesnych domów błędnie zakłada, że skoro głównym źródłem ogrzewania jest pompa ciepła lub gaz, a kominek używany jest sporadycznie, to nie podlega on obowiązkowym przeglądom. Prawo budowlane nie rozróżnia jednak spalania ciągłego i okazjonalnego.

Każde urządzenie spalające paliwo stałe powoduje powstawanie sadzy i spalin. Co więcej, rzadko używany komin może być niedrożny, a nagłe rozpalenie ognia grozi cofnięciem się spalin - w tym groźnego, bezwonnego tlenku węgla - do wnętrza domu. Zgodnie z przepisami, instalacje z “okazjonalnymi” kominkami także wymagają sprawdzania stanu technicznego i regularnego czyszczenia.

Nowa era dokumentacji kominiarskiej

Papierowe potwierdzenia wizyt kominiarskich to już przeszłość. Od września 2023 roku obowiązuje wyłącznie e-protokół kominiarski, będący częścią Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Uprawniony mistrz kominiarski ma obowiązek wprowadzić dane z kontroli bezpośrednio do systemu.

Dla właściciela nieruchomości e-protokół stanowi cyfrowy dowód, że budynek jest utrzymywany w należytym stanie technicznym. Brak wpisu w CEEB jest traktowany jako brak przeglądu i może skutkować mandatem w wysokości co najmniej 500 zł podczas kontroli.

reklama

E-protokół a ubezpieczenie domu

Znaczenie e-protokołu wykracza jednak daleko poza kwestie administracyjne. Firmy ubezpieczeniowe coraz częściej weryfikują dane w systemach cyfrowych. W przypadku pożaru, brak aktualnego wpisu w CEEB może stać się podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania, co dla właściciela oznacza realne ryzyko utraty dorobku całego życia.

Jak często i ile to kosztuje?

Przepisy precyzyjnie określają częstotliwość czyszczenia instalacji: dla paliw stałych, jak węgiel, drewno, pellet są to cztery wizyty rocznie, dla gazowych - dwie. Przegląd techniczny całej instalacji wentylacyjnej i spalinowej musi odbyć się co najmniej raz w roku. Zapłacimy za niego zazwyczaj od 150 do 250 zł

reklama

W przypadku pakietu kompleksowego - obejmującego nie tylko kontrolę drożności i czyszczenie, ale także sprawdzenie szczelności instalacji gazowej - cena wzrasta i mieści się zazwyczaj w przedziale od 350 do 750 zł. Jeśli natomiast zamawiamy wyłącznie usługę czyszczenia przewodów z nagromadzonej sadzy, koszt pojedynczej wizyty kominiarza wyniesie średnio od 100 do 300 zł.

Warto jednak pamiętać, że ostateczna wycena jest silnie uzależniona od regionu - zazwyczaj najwyższe stawki spotkamy w dużych miastach.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo