W miniony poniedziałek, 22 czerwca policjanci z Konina wspólnie z pracownikami tamtejszego zakładu energetycznego przeprowadzili kontrolę w jednej z domów na terenie powiatu konińskiego. Okazało się, że 53-letni mieszkaniec powiatu od końca marca tego roku bezprawnie korzystał z energii elektrycznej.
Mężczyzna wykonał nielegalne przyłącze z pominięciem układu pomiarowego, co umożliwiało pobór energii bez jej zarejestrowania przez licznik - wyjaśnia st. asp. Maria Baranowska z Komendy Miejskiej Policji w Koninie.
Darmowy prąd może słono kosztować
Warto pamiętać, że w tym przypadku niezależnie od wysokości poniesionych strat, czyn ten stanowi przestępstwo kradzieży energii elektrycznej i w świetle obowiązujących przepisów prawa jest zagrożony karą pozbawienia wolności do 5 lat.
Nielegalne przyłącze śmiertelne niebezpieczeństwo
Nielegalne przyłącza stanowią również poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. W wielu przypadkach kradzież energii wiąże się z ingerencją w instalację elektryczną, co może prowadzić do jej uszkodzenia. Takie działania często stają się przyczyną pożarów lub porażeń prądem, zagrażając nie tylko osobom nielegalnie pobierającym energię, ale również innym mieszkańcom.
Apelujemy o reagowanie na przypadki mogące świadczyć o nielegalnym poborze energii elektrycznej oraz przypominamy, że tego typu działania są nie tylko niezgodne z prawem, ale przede wszystkim niebezpieczne dla zdrowia i życia - podkreśla st. asp. Maria Baranowska.
Komentarze (0)