Lech gra z Piastem Gliwice. Czy Kolejorz powróci do czołówki Ekstraklasy [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lech gra z Piastem Gliwice. Czy Kolejorz powróci do czołówki Ekstraklasy [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE] - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportLech Poznań ponownie w czołowej czwórce Ekstraklasy? Jeszcze tydzień wydawało się to mało realne, ale po dzisiejszym meczu z Piastem Gliwice jest to możliwe. Kolejorz musi jednak pokonać Piasta Gliwice, co nie będzie łatwym zadaniem. Czy mu się to uda? Śledź naszą relację na żywo z tego spotkania!
reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 14:00]

Witamy w relacji! Lech Poznań po dzisiejszym meczu ma szansę awans do czołowej czwórki Ekstraklasy. By tego dokonać Kolejorz musi pokonać Piasra Gliwice. Czy podopiecznym Nielsa Frederiksena to się uda? Zapraszamy do śledzenia relacji z tego meczu!

Czołówka tabeli zagrała "pod Lecha"

[AKTUALIZACJA, godz. 14:30]

To, że w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy może wydarzyć się wszystko, potwierdziło się po raz kolejny w 21. kolejce. Wszystkie zespoły z czołówki Ekstraklasy straciły bowiem w niej punkty. Bezbramkowymi remisami zakończyły się bezpośrednie starcia Jagielloni Białystok z Cracovią oraz Zagłębia Lubin z Rakowem Częstochowa. Z kolei w Płocku miejscowa Wisła przegrała z będącym w kryzysie Widzewem Łódź. Takie wyniki z sobotnich meczów sprawiają, że Lech Poznań, jeśli wygra dzisiejszy mecz, to będzie mógł wskoczyć nawet na czwarte miejsce i będzie tracił zaledwie jeden punkt do trzeciej Wisły Płock oraz cztery do liderującej Jagielonii. Po bardzo słabej inauguracji 2026 roku wielu kibiców nie przewidziałoby takiej sytuacji. Dziś można ona stać się rzeczywistością.

reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 15:09]

Według bukmacherów faworytem dzisiejszego spotkania jest Lech. Za postawioną złotówkę na zwycięstwo Kolejorza można wygrać średnio 1,71 zł. Zwycięstwo gości warte jest średnio 4,86 zł, zaś remis 3,89 zł za postawioną złotówkę.

Daniel Myśliwiec stworzył maszynę

[AKTUALIZACJA, godz. 15:55]

O wygraną Lechowi nie będzie wcale łatwo. Wszystko dlatego, że trener Piasta Gliwice - Daniel Myśliwiec stworzył ze swojej drużyny pewnego rodzaju maszynę. Obecny szkoleniowiec Piasta prowadził go jak do tej pory w dziesięciu spotkaniach Ekstraklasy i zdobył w nich dziewiętnaście punktów. Jego bilans w tym czasie sześć zwycięstw, remis i trzy porażki. Takie statystyki sprawiają, że w okresie od 25 października 2025 do 15 lutego 2026 Piast zajmuje pozycję lidera Ekstraklasy. W tym czasie Daniel Myśliwiec zdążył pokonać Legię Warszawa (dwukrotnie), Raków Częstochowa, Lecha Poznań oraz Wisłę Płock, a więc trzy wielkie marki oraz jeden z najlepszych klubów w tym sezonie. To tylko pokazuje, że trener Frederiksen będzie mieć dziś godnego przeciwnka.

reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 16:55]

Dzisiejsze spotkanie poprowadzi Wojciech Myć z Włodawy. Arbiter ten poprowadził dotychczas w tym sezonie dwanaście meczów Ekstraklasy. W ich trakcie pokazał 40 żółtych i żadnej czerwonej kartki oraz podyktował jeden rzut karny. Na liniach sędziemu Myciowi pomagać będą Paweł Sokolnicki i Andrzej Zbytniewski. Sędzia technicznym będzie Łukasz Ostrowski, zaś za VAR odpowiedzialni będą Damian Kos i Bartosz Heining.

Skład Lecha na mecz z Piastem Gliwice

W porównaniu do spotkania z Górnikiem Zabrze w składzie Lecha doszło do trzech zmian. Na ławce zasiedli Taofeek Ismaheel i Patrik Walemark. Z kolei za kartki pauzował kapitan Kolejorza Mikael Ishak. Zastąpili ich Filip Jagiełło, Ali Golizadeh oraz Yannick Agnero.

reklama

Najważniejsze wiadomości I połowy

1' Początek spotkania

8' Rzut rożny dla Piasta. Dośrodkowanie na pole karne, gdzie strzela niepilnowany Jakub Czerwiński. Kapitan gości jednak nieznacznie się myli.

10' GOOOOOOL Lech na prowadzeniu! Błąd w wyprowadzeniu piłki przez obrońców Piasta. Przejmuje ją Ali Golizadeh. Irańczyk robi dobry zwód i świetny strzałem z dystansu pokonuje Frantiska Placha.

13' GOOOOOOL Kolejna kapitalna bramka Lecha! Akcja po prawej stronie w wykonaniu Roberta Gumnego i Alego Golizadeha. Irańczyk do bramki dokłada asystę gdyż bezpośrednio po jego podaniu zza pola karnego uderza Pablo Rodriguez i ponownie piłkę z siatki musi wyciągać Plach!

34' Niezła okazja Lecha. Dośrodkowanie Golizadeha z rzutu rożnego. Yannick Agnero przedłuża piłkę głową i przewrotką strzela Pablo Rodriguez. Strzał Hiszpana efektowny, ale łapie go Frantisek Plach.

45' Do pierwszej połowy doliczona została jedna minuta.

45' + 1 Koniec pierwszej połowy. Do przerwy Lech prowadzi z Piastem 2:0.

Najważniejsze wiadomości II połowy

46' Początek drugiej części gry.

61' Bezpośredni strzał z rzutu wolnego na bramkę Bartosza Mrozka. Uderza Michał Charpaek ale goalkeeper Lecha paruje piłkę ponad poprzeczką na rzut rożny.

64' Pierwsza groźna akcja Lecha w drugiej połowie. Antoni Kozubal podaje do Patrika Walemarka. Szwed znajduje na dobrej pozycji Yannicka Agnero, który oddaje strzał, ale broni go Frantisek Plach.

70' Drugi mecz z rzędu, w którym Yannick Agnero ma stuprocentową sytuację. Tym razem Iworyjczyk po podaniu Luisa Palmy nie wbija piłki do bramki z odległości metra  Lech ma tylko rzut rożny.

77' Kolejna bardzo dobra akcja Lecha. Tym razem głową uderza Robert Gumny. Prawy obrońca Lecha robi to celnie i powinna to być bramka, ale strzela wprost w Frantiska Placha.

82' Błąd Timothy'ego Oumy, który podaje wprost pod nogi Leandro Sanci. Skrzydłlowy Piasta jest w sytuacji sam na sam z Bartoszem Mrozkiem. Strzela przy krótkim słupku, ale broni bramkarz Kolejorza.

90' GOOOOOOL Lech rozstrzyga spotkanie! Najpierw strzał z dystansu oddaje Patrik Walemark. To uderzenie broni Frantisek Plach. Piłka zmierza na lewą stronę. Dzięki dobremu pressingowi Luisa Palmy trafia pod nogi Michała Gurgula. Młody obrońca dośrodkowuje na pole karne, a tam idealnie głową piłkę do siatki kieruje Yannick Agnero. W międzyczasie druga połowa została przedłużona o trzy minuty.

90' + 3 To powinno być 4:0 dla Lecha. Perfekcyjna kontra, której jednak najpierw nie kończy Luis Palma, a później dobitki skutecznie nie wykorzystuje Antoni Kozubal. Po chwili Wojciech Myć kończy spotkanie. Lech Poznań pokonuje Piasta Gliwice 3:0!

 

Lech Poznań - Piast Gliwice 3:0 (2:0)

Bramki:

10’ 1:0 Ali Golizadeh

13’ 2:0 Pablo Rodriguez

90’ 3:0 Yannick Agnero

 

Składy w spotkaniu Lech Poznań - Piast Gliwice

Najważniejsze statystyki spotkania

Źródło flashscore.com

Posiadanie piłki: 48% - 52%

Strzały: 19 - 15

Strzały celne: 10 - 7

Rzuty rożne: 7 - 6

Rzuty wolne: 8 - 17

Spalone: 1 - 2

Faule: 16 - 6 

Żółte kartki: 0 - 2

Czerwone kartki: 0 - 0

Powiedzieli po meczu

Filip Jagiełło, pomocnik Lecha Poznań

Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu zdecydowanie lepsza. Strzeliliśmy fajne bramki. Mam wrażenie, że poza końcówką mieliśmy wszystko pod kontrolą. Druga część gry z naszej strony gorsza. Niepotrzebnie napędzaliśmy Piasta. Zmarnowaliśmy też sporo szans, ale najważniejsze są trzy punkty i ten wynik 3:0. Na takim boisku, jakie było ciężko czasami zagrać szybciej czy na jeden kontakt. Mimo wszystko cieszymy się, bo wygraliśmy kolejny mecz i mieliśmy czyste konto, więc z optymizmem patrzymy w przyszłość. W Gliwicach przegraliśmy mecz, którego nie mieliśmy prawa przegrać, nie strzeliliśmy sytuacji, które powinniśmy byli wykończyć. Dziś to wyglądało zupełnie odwrotnie i dlatego wygraliśmy. Do każdego kolejnego meczu będziemy podchodzić z pokorą. Wiemy jednak co mamy robić. Najważniejsze jest, żeby złapać serię zwycięstw, bo przeplatanie remisów z wygranymi nic nam nie da.

Robert Gumny, obrońca Lecha Poznań

Dość szybko strzeliliśmy dziś dwa gole, więc zrobiliśmy to co chcieliśmy i mieliśmy mecz pod kontrolą. Piast stwarzał sobie sytuacje, ale w ostatniej tercji to wszystko udawało nam się czyścić. Skuteczność mogła być jeszcze lepsza, bo mieliśmy parę dogodnych sytuacji. Sam też mogłem strzelić gola, ale cieszy nas wygrana 3:0 i do Finlandii jedziemy w dobrych humorach oraz po zwycięstwo [...] Joel Pereira to bardzo dobry obrońca, zagrał kapitalną rundę jesienną. Teraz ma słabszy okres, ale ja wskoczyłem w jego miejsce i wiem, że jak ja będę grał gorzej, to wtedy on zastąpi mnie równie dobrze. Zresztą wszyscy mamy bardzo dobrych zmienników. Wrócili chłopacy po kontuzjach i mamy kim straszyć z ławki. Jest bardzo dużo meczy, gramy na trzech frontach i to się nam na pewno przyda, bo wszędzie chcemy osiągnąć jak najlepszy wynik.

Daniel Myśliwiec, trener Piasta

Wynik idzie w świat, ale paradoks jest taki, że nie odzwierciedla on tego, co się działo, kiedy poszliśmy "all-in". Bardzo dobry był początek w naszym wykonaniu, ale po kapitalnym pressingu oddaliśmy piłkę rywalowi, który strzelił bardzo ładną bramkę i po chwili poprawił. Z przebiegu pierwszej połowy mogę powiedzieć, że mieliśmy więcej sytuacji, a przegraliśmy. To najsłabszy wynik odkąd prowadzę Piasta, a na pewno nie był to najsłabszy mecz. Chciałbym, żeby z nami zostało to, że przegrywamy na terenie Mistrza Polski 0:2, a po mojej drużynie tego nie widać, bo chcemy odwrócić losy spotkania. Jeżeli z taką energią będziemy grać kolejne mecze, to myślę, że będziemy cieszyć naszych kibiców niejednym zwycięstwem [...] Naszym celem na tę rundę było wygrać siedem meczów. Na ten moment mamy dwa, dzisiaj liczyłem na kolejne zwycięstwo. Patrząc na kontekst ligi i to z kim graliśmy, mieliśmy trudny kalendarz, ale cieszy mnie to, że nasze wyniki i to jak prezentujemy się na tle bardzo mocnych rywali może napawać optymizem, patrząc na miejsce, w którym byliśmy. Doceniam ciężką pracę moich piłkarzy. Dziś ona nie została ona nagrodzona, ale tak jak mówiłem wynik idzie w świat. My musimy zrobić wszystko, żeby odciąć się od tych czterech meczów, a skupić na tym najbliższym.

Niels Frederiksen, trener Lecha

Mamy dwa zwycięstwa z rzędu i drugie czyste konto z rzędu, więc można powiedzieć, że bywało gorzej, niż ma to miejsce dzisiaj. Wygrywamy 3:0 i jest to zwycięstwo w pełni przekonujące, biorąc pod uwagę, że mieliśmy jeszcze więcej sytuacji na strzelenie goli. Trzeba jednak oddać rywalowi, że miał swoje sytuacje i przy rezultacie 2:0 wydarzyć mogło się tak naprawdę wszystko. Broniliśmy jednak nieźle. Powoli wracamy na odpowiednie tory i pniemy się w górę tabeli, ale żeby tak się działo musimy wygrywać kolejne mecze, których wyczekujemy [...] Nie użyłbym tutaj słowa szalony, ale na pewno jest to wyjątkowy sezon. W tabeli jest niezwykle ciasno i widać to gołym okiem, chociażby po średniej punktowej wszystkich drużyn. Nawet te z czołówki nie mają jej wysokie i dotyczy to także nas. Dochodzę do wniosku, oglądając mecze Ekstraklasy, że czasem nie warto mieć piłkę i kreować sytuacje, bo wtedy łatwiej jest ci sięgnąć po trzy punkty. Chciałbym jednak, żebyśmy kontrolowali to, co dzieje się w tabeli zdecydowanie bardziej efektywnie. Czasami patrzę też w tzw. "tabelę sprawiedliwości", a więc tabelę z punktami oczekiwanymi. W niej jesteśmy na pierwszym miejscu, a przed dzisiejszym meczem w rzeczywistej tabeli byliśmy na ósmej pozycji. Nie możemy powiedzieć, że jesteśmy z tego zadowoleni i musimy to poprawić. Mam świadomość, że dla kibica jest to bardzo ekscytujące, ale my chcielibyśmy jednak dużo większej kontroli. Scenariuszem oczekiwanym jest to, że pierwsze trzy miejsca zajmą Lech, Jagiellonia i Raków, ale wszystko może się wydarzyć i dlatego to jest wyjątkowe.

Oceny piłkarzy Lecha za mecz z Piastem

Bartosz Mrozek 7

Drugi mecz z rzędu z czystym kontem w wykonaniu goalkeepera Lecha. W tym sezonie miał tylko jedną taką serię, więc cieszy, że ponownie do niej nawiązuje. Szczególne brawa za początek i końcówkę meczu, gdzie Piast miał najbardziej klarowne sytuacje do strzelenia gola, ale Mrozek nie dał im żadnych podstaw do tego, by mogli o nich chociażby pomyśleć

Robert Gumny 8

Jak na razie największy wygrany w 2026 roku. Takiego meczu w jego wykonaniu chyba mało kto się spodziewał, zwłaszcza po tym, co prezentował na jesieni. Dzisiaj zagrał nie tylko skutecznie w defensywie, ale miał także bardzo udane wypady do przodu i brał udział przy akcji bramkowej na 2:0. Szkoda, że nie udało mu się też strzelić gola, bo miał na to okazję. Jeśli utrzyma formę, to Joel Pereira ma ogromną konkurencję do gry, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się po prostu niemożliwe.

Wojciech Mońka, Antonio Milic - obaj 6

Obaj stoperzy na bardzo przyzwoitym poziomie. Jeśli Piast stwarzał sobie sytuacje, to nie robił tego po ich błędach. Do tego zachowali, podobnie jak Mrozek, drugie czyste konto z rzędu i wydaje się, że na ten moment, jest to podstawowa dwójka środkowych obrońców w Lechu.

Michał Gurgul 7

Po kilku gorszych meczach w końcu zaprezentował się na oczekiwanym poziomie. Skutecznie grał w defensywie i ten dobry występ w obronie przypieczętował asystą, a więc liczbą, których jak na bocznego obrońcę nie ma zbyt wiele. Oby utrzymał taką formę.

Filip Jagiełło, Antoni Kozubal - obaj 6

Obaj środkowi pomocnicy bardzo dobrze grali w pressingu i stwarzali sporo problemów graczom Piasta kiedy ci mieli piłkę. Dobrze także stosowali wymienność pozycji, dzięki czemu nie byli tylko typowi defensywnymi pomocnikami, ale grali także wyżej. Szczególnie cieszy to w przypadku Kozubala, który powinien ten mecz kończyć z golem.

Ali Golizadeh 9

Do występu ocenionego na dziesięć brakowało bardzo niewiele. Piękna bramka na otwarcie spotkania. Do tego bardzo dobra asysta przy golu Rodrigueza. Wszystko podkreślił bardzo dobrą grę przez pozostałą godzinę i w pełni zasłużenie zgarnia tytuł piłkarza meczu. Takiego Irańczyka ogląda się z dużą przyjemnością.

Pablo Rodriguez 8

W końcu zagrał na “10” i było widać, że jest to jego ulubiona pozycja. Kapitalny gol na 2:0, a mógł mieć jeszcze jednego po przewrotce, do której złożył się w bardzo efektowny sposób. Dziś dostał nieco mniej czasu i był prawdopodobnie oszczędzany przed meczem w Finlandii, ale przez godzinę pokazał dużo więcej niż przez ostatnie 270 minut.

Leo Bengtsson 5

Dziś najmniej produktywny spośród wszystkich ofensywnych zawodników Lecha. Trochę więcej pracował bez piłki, ale po raz kolejny pokazał, że jest ważnym ogniwem w zespole trenera Frederiksena.

Yannick Agnero 6

Walczył i tego nie można mu odmówić. Skutecznie pracował w pressingu i z czasem mógł otrzymać nagrodę w postaci gola. Problem polegał na tym, że trzeba było go strzelić, a to dopiero udało się w jednej z ostatnich akcji meczu. Sytuacje z metra trzeba wykorzystywać niezależnie od poziomu ich trudności. Powinien ten mecz kończyć z hat-trickiem, ale trzeba się cieszyć z tego, że choć raz trafił do siatki.

Luis Palma, Patrik Walemark - obaj 6

Obaj odkąd tylko weszli na boisko to pokazali swoją nietuzinkową jakość. Zrobili bardzo dużo dobrego w ofensywnej grze Lecha i można powiedzieć, że koledzy okradli ich z asyst, a dodatkowo Palma sam siebie okradł z gola. Jeśli będą grali cały czas tak, jak dzisiaj przez pół godziny, to Lech będzie lepszy o kilka poziomów.

Timothy Ouma 4

Dostał szansę na odkupienie win i jej nie wykorzystał. Trudno jednak odkupić swoje winy skoro tylko dzięki Bartoszowi Mrozkowi zawdzięcza to, że po jego podaniu do Leandro Sanci nie padł gol dla Piasta. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego to w najbliższych kilku meczach znów nie podniesie się z ławki, bo dziś nie dał zbyt wielu argumentów, żeby na niego postawić.

Taofeek Ismaheel, Joao Moutinho - obaj grali zbyt krótko, żeby

Kiedy kolejny mecz Lecha?

Kolejne spotkanie Lech Poznań rozegra już w najbliższy czwartek, 19 lutego. Będzie to pierwszy mecz europejskich pucharów w 2026 roku. Kolejorz zmierzy się na wyjeździe z fińskim KuPS Kuopio. Początek rywalizacji o godzinie 18:45.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo