Kiedy zmienić opony na zimowe? Nie czekaj na pierwszy śnieg

Opublikowano:
Autor:

Kiedy zmienić opony na zimowe? Nie czekaj na pierwszy śnieg - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
RóżnePaździernik to dobry moment, żeby zacząć myśleć o wymianie opon. Nie trzeba czekać na pierwszy śnieg ani przymrozek. Kluczowa jest temperatura, w jakiej samochód najczęściej porusza się po drogach.
reklama

W Polsce nie ma przepisu, który nakazywałby kierowcom sezonową wymianę opon. Nie oznacza to jednak, że można spokojnie jeździć na letnim ogumieniu przez całą zimę. Jesienią warunki na drogach potrafią zmienić się bardzo szybko, a różnica między poranną a popołudniową temperaturą może być naprawdę duża.

7 stopni to nie jest data w kalendarzu

Często można usłyszeć, że opony zimowe należy założyć, gdy temperatura spada poniżej 7°C. To jednak nie oznacza, że po pierwszym dniu z temperaturą 6 stopni trzeba natychmiast jechać do wulkanizatora.

Chodzi raczej o moment, w którym temperatury regularnie utrzymują się na poziomie kilku stopni Celsjusza. W takich warunkach mieszanka stosowana w oponach zimowych zachowuje swoje właściwości, podczas gdy opony letnie nie pracują już w optymalnych warunkach. Taką zasadę podaje m.in. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

reklama

Dlatego dla kierowcy z Wielkopolski październik może być dobrym momentem, żeby przynajmniej umówić termin wymiany. Szczególnie jeśli samochód jest używany wcześnie rano albo późnym wieczorem.

Nie czekaj na pierwszy śnieg

To jeden z częstszych błędów. Kierowcy odkładają wymianę opon, bo prognozy nie przewidują jeszcze śniegu.

Tymczasem zimowe warunki na drodze nie zaczynają się w momencie pojawienia się białego puchu. Jesienią problemem może być mokra nawierzchnia, zimny asfalt, poranne przymrozki, błoto czy oblodzenie mostów i wiaduktów.

Opony zimowe mają inną mieszankę gumową i konstrukcję bieżnika. Przy niskich temperaturach zapewniają lepszą przyczepność niż ogumienie letnie. Ich zalety są widoczne również wtedy, gdy droga jest po prostu zimna i mokra, a niekoniecznie pokryta śniegiem.

reklama

Najpierw sprawdź stare zimówki

Sama decyzja o wymianie opon to jeszcze nie wszystko. Jeśli zimowy komplet leżał przez kilka miesięcy w garażu lub przechowalni, przed założeniem trzeba sprawdzić jego stan.

Wulkanizator powinien zwrócić uwagę między innymi na:

  • głębokość bieżnika,
  • nierównomierne zużycie,
  • pęknięcia i uszkodzenia gumy,
  • wiek opony,
  • ciśnienie,
  • ewentualne wybrzuszenia.

Przepisy dopuszczają oponę z bieżnikiem o głębokości co najmniej 1,6 mm, ale w przypadku opon zimowych ta wartość nie powinna być traktowana jako cel. Policja wskazuje, że około 4 mm bieżnika to poziom, przy którym warto już poważnie zastanowić się nad wymianą zimowego kompletu.

reklama

Warto też sprawdzić oznaczenie DOT na boku opony. Cztery ostatnie cyfry informują o tygodniu i roku produkcji. Sama data nie przesądza jeszcze o przydatności opony, ale starsze ogumienie powinno być dokładnie ocenione pod kątem stanu gumy.

Nie wystarczy wymienić dwóch opon

Czasami kierowcy próbują ograniczyć koszt wymiany i zakładają lepszy komplet tylko na jedną oś. To rozwiązanie może pogorszyć zachowanie samochodu na drodze.

Opony powinny być odpowiednio dobrane do samochodu, a różnice w przyczepności między osiami mogą wpływać na prowadzenie auta podczas hamowania czy pokonywania zakrętów. Policja zwraca uwagę, że stosowanie opon zimowych tylko na jednej osi nie jest właściwym rozwiązaniem.

Jeśli jeden komplet jest już mocno zużyty, lepszym rozwiązaniem jest konsultacja z wulkanizatorem i dobór odpowiedniego kompletu niż przypadkowe mieszanie różnych opon.

A co z oponami całorocznymi?

Kierowcy, którzy korzystają z opon całorocznych, nie muszą jesienią wymieniać ich na zimowe. Trzeba jednak sprawdzić, jakie konkretnie ogumienie znajduje się w samochodzie i czy jest przeznaczone do jazdy w warunkach zimowych.

Przy zakupie opon warto zwrócić uwagę przede wszystkim na symbol 3PMSF, czyli płatek śniegu na tle trzech szczytów gór. Sam napis M+S nie jest tym samym oznaczeniem i nie świadczy automatycznie o tym, że opona ma właściwości typowe dla ogumienia zimowego.

Po wymianie sprawdź ciśnienie

Po założeniu zimowych opon dobrze jest sprawdzić ciśnienie we wszystkich kołach. Wraz ze spadkiem temperatury zmienia się również ciśnienie powietrza w oponach.

Nie warto sugerować się wyłącznie tym, jak opona wygląda. Ciśnienie powinno odpowiadać wartości zalecanej przez producenta samochodu, a nie tej zapisanej na boku opony. Informację znajdziemy najczęściej na naklejce na słupku drzwi, klapce wlewu paliwa albo w instrukcji pojazdu.

Kiedy więc jechać do wulkanizatora?

Nie ma jednego dnia, który można wpisać do kalendarza jako „dzień wymiany opon”. Wszystko zależy od pogody i sposobu korzystania z samochodu.

Jeżeli w najbliższych tygodniach temperatury regularnie będą spadać poniżej 7°C, szczególnie rano i wieczorem, nie ma sensu czekać na pierwszy śnieg. Można już zaplanować wymianę.

Październik jest pod tym względem całkiem dobrym momentem. Warsztaty nie są jeszcze tak obciążone jak w listopadzie, kiedy nagłe ochłodzenie potrafi sprawić, że na wolny termin trzeba czekać kilka dni.

źródła: policja, GDDKiA

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo