Po raz trzeci przez Polskę przejedzie Charytatywny Rajd Cabrio, który z roku na rok przyciąga coraz więcej miłośników samochodów z otwieranym dachem. Tegoroczna edycja zakończy się 4 lipca na placu św. Wojciecha w Gnieźnie, gdzie uczestnicy mają dotrzeć około godziny 14.00.
To właśnie w pierwszej stolicy Polski odbędzie się wielki finał wydarzenia, podczas którego mieszkańcy będą mogli podziwiać imponującą kolumnę kabrioletów, spotkać uczestników i wesprzeć prowadzoną zbiórkę charytatywną.
Ponad 1400 kilometrów w szczytnym celu
Rajd Cabrio 2026 liczy około 1400 kilometrów. Trasa prowadzi przez wiele miejscowości w różnych regionach Polski, m.in. Pułtusk, Tykocin, Ełk, Pisz, Bartoszyce, Elbląg, Grudziądz, Świecie, Borne Sulinowo, Gorzów Wielkopolski i Grodzisk Wielkopolski, by ostatecznie zakończyć się w Gnieźnie.
Wydarzenie ma charakter niekomercyjny. Każdy właściciel samochodu typu cabrio może dołączyć do rajdu na dowolnym etapie trasy, bez wcześniejszych zapisów i opłat.
Pomagają Jeremiemu z Wielkopolski
Najważniejszym celem rajdu jest pomoc chorym dzieciom. Tegoroczna edycja dedykowana jest Jeremiemu Pławińskiemu z Wielkopolski, podopiecznemu Fundacji „Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Podczas wszystkich postojów prowadzone są publiczne zbiórki pieniędzy, a mieszkańcy mogą wesprzeć leczenie chłopca. Organizatorzy podkreślają, że każda wpłata ma znaczenie i realnie przybliża do osiągnięcia celu.
Coraz więcej uczestników z całej Polski
Popularność Rajdu Cabrio stale rośnie. W pierwszej edycji udział wzięło ponad 200 załóg, rok później było ich już około 350, a w 2026 roku organizatorzy spodziewają się nawet 400-500 załóg.
Na poszczególnych odcinkach jednocześnie porusza się od 60 do 150 kabrioletów - zarówno nowoczesnych modeli, jak i zabytkowych klasyków. Łączy je jedno: otwierany dach i chęć niesienia pomocy.
To będzie motoryzacyjne święto w Gnieźnie
Finał rajdu będzie okazją nie tylko do zobaczenia wyjątkowych samochodów, ale również do spotkania uczestników i wsparcia akcji charytatywnej. Tradycyjnie na mecie pojawią się także uczestnicy Rajdu Rowerowego Związków Zawodowych Policyjnej Solidarności Województwa Warmińsko-Mazurskiego, którzy również prowadzą zbiórkę na ten sam cel. Tegoroczna edycja zakończy się
Organizatorzy zachęcają mieszkańców Gniezna i całej Wielkopolski do odwiedzenia finału (plac św. Wojciecha pod katedrą), kibicowania uczestnikom oraz udziału w kwestach. Wszystko po to, by wspólnie pomóc Jeremiemu i pokazać, że motoryzacyjna pasja może mieć wielkie serce.
Komentarze (0)